demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Organizatorzy dwóch imprez, podobnie jak przed rokiem, nieświadomie rywalizowali z dwoma przedsięwzięciami. Efekt? Niedostatek widzów na ciekawych charzykowskich Dniach Kultury Amerykańskiej i taka sama sytuacja na skromnej teatralnej Chojnickiej Fieście. Impreza w Charzykowach skrzyła się od ciekawych propozycji. Od czwartku do soboty w amfiteatrze gościliśmy zespoły muzyczne, pokaz futbolu, dobry teatr uliczny. Jednak te atrakcje oglądała głównie przypadkowa widownia, bo imprezie zabrakło należytej promocji. Natomiast chojnickie słupy ogłoszeniowe były usiane plakatami oznajmiającymi teatralne wydarzenia, zaplanowane od piątku do niedzieli. Jednak pośród scenicznych propozycji tylko jedna zasługiwała na uznanie. Wrocławski teatr Józefa Markockiego znakomicie zaadaptował prozę Bruno Schulza. Zdecydowana większość pozostałych spektakli była raczej lekką formą. Zabrakło też zagranicznych ekip. Tu powód był prozaiczny:
kuligi wisła chn-iphone4.com listwy podłogowe wszechstronne mieszkania do wynajęcia warszawa factoring system